piątek, 6 lipca 2012

sesja w kolorze blue

Spójrzcie, jaką  mój mąż wyszperał  na targu starą lampę naftową !Musiałam ją sfotografować i pokazać. 


                                                           Dzisiaj sesja w kolorze blue.



Ta lampa to jedna z kilku, które mam, a własciwie  mój mąż, bo to  jego konik. Nie są to cenne antyki, raczej starocie, ale są urocze. Chociaż nie, bo jedna z nich ma  sygnowany, cenny klosz.


   Zanim posprzatałam wszystko, przyszedł mój mąż. W tej romantycznej scenerii wypiliśmy małą kawkę, ale było miło.....




                                     tu jeszcze kilka fotek , które przy  okazji zrobiłam,




4 komentarze:

  1. trafne oko, warto zainwestować w lepszy aparat przy takim talencie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. You made beautiful photos, very romantic! Thank you for your comment:-))Have a nice day!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam, super tu u Ciebie i tak klimatycznie. Fajnie mieć takie swoje miejsce na kawę:)Jeszcze się tu porozglądam. Dziękuję za odwiedziny u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. i ja przywedrowalam do Ciebie:) och ta lampa by do mnie bardzo pasowala...mmm...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...