piątek, 11 października 2013

Pyszne srtomboli i trochę jesieni ♥

 
 Stromboli, to włoska wyspa wulkaniczna leżąca nieopodal Sycylii. Podobno ładna, ale muszę uwierzyć na słowo, bo nie byłam tam i pewnie nigdy nie będę. Nie o wyspie jednak ma dzisiaj  być, a potrawie o tej nazwie. Stromboli, to coś w rodzaju zrolowanej pizzy.  Inspiracją do nadania takiej nazwy, tej baaardzo smacznej potrawie był powstały w 1950 r  film Roberto Rosselliniego "Stromboli, ziemia Bogów",
 a zwłaszcza grająca w nim główną rolę Ingrid Bergman. Tyle w dużym  skrócie historii.tu więcej na ten temat Film oglądałam dawno temu i nie on zainspirował mnie do zrobienia stromboli, lecz ci dwaj sympatyczni kucharze.


 Niedawno oglądałam program " Kudłaci kucharze".  Myślę, że znacie ich doskonale. Podróżują na motorach po Europie, przygotowując różne różności:)) W Turynie upiekli  stromboli. Jeszcze tego samego dnia upiekłam i ja :)






Ciasto, jak na pizzę (wyrośnięte) smarujemy sosem pomidorowym (domowej roboty!). Na to szynka parmeńska, mozzarella, listki bazylii, sól , pieprz. Zwinąć, posmarować oliwą, posypać ziołami. Upiec:)
 Pyszności, gwarantuję:) Tak zapędziliśmy się w jedzeniu, że nie zdążyłam pstryknąć zdjęcia zaraz po upieczeniu.

Na koniec kilka kolejnych jesiennych fotek:)





Dziękuję za wszystkie miłe słowa, za wszystkie komentarze. Dziękuję, że do mnie zaglądacie. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. Witam gorąco nowe Osoby ♥♥♥. Życzę miłego weekendu! Podobno będzie cudna pogoda!

64 komentarze:

  1. Super-a ta zielona czuprynka :)-jak petrek z rancho :)).Pozdrowienia miłe

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniołek z " meszkiem" na głowie, bardzo zabawny:))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj spojrzałam na niego, a on smutny, wiatr zabrał mu czapeczkę:))

      Usuń
  3. Draga Rosalie,
    Prekrasne slike,jesen je tako čarobna,posebno sa lijepim dekoracijama.
    Stromboli obožavam!
    Lijep vikend
    Nely

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nely, serdecznie pozdrawiam ♥
      Zaraz idę w odwiedziny do Ciebie!

      Usuń
  4. a u Ciebie smacznie i pięknie :)

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smacznie było...ale pięknie jest nadal :)))), słoneczka nie brakuje:)
      Pozdrawiam serdecznie! Uściski dla Emilki

      Usuń
  5. piekne zdjecia, melancholijnie i milutko :O)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Myślę,że w tym roku jesień jest wszędzie ładna:)

      Usuń
  7. No to mnie natchnęłaś. Dzięki bo już ostatnio pomysłów mi brakuje na obiady ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. hihihiu:)))ta cźuprynka ź mchu rewelacyjna:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę podsunąć ten przepis synowi:)))) On jest specjalistą od takich historii..hi, hi, hi
    Piękne zdjęcia:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis prosty, a to co proste najsmaczniejsze:)

      Usuń
  10. Przepiękne jesienne ujęcia! Stromboli - pysznie wygląda:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się,że Ci się podobają moje fotki:)

      Usuń
  11. mmmmmmmmsmacznie i bajkowo!!!zjadlabym ta pizze zrolowana juz teraz i nie podzielila sie z nikim hiiii:P..................nie no ,musze to napisac ,zdjecia u ciebie zawsze mi sie podobaja ale aniolkiem mnie rozbroilas,no fryzure zaserwowalas mu nu odjazdowa hiiii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim fryzurka trafiła na anielską łysinę, musiałam ja zeskrobać paluchami z kamiennego murka w ogrodzie:) Ciekawe,ćzy docenił moje poświęcenie? hihihii

      Usuń
  12. Ależ piękna jesień w Twoim obiektywie. A stromboli ..... mniammm zjadłabym z przyjemnością.
    Pozdrawiam słonecznie, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasto takie jak na pizzę, jest uniwersalne, różności można z niego robić:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  13. ale smaka mi narobiłas ,a jesienne fotki sliczne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki był mój zamysł :))
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  14. ŚWIETNE FOTKI PIĘKNYCH MIEJSC, A STROMBOLI SUPER APETYCZNIE WYGLĄDA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda apetycznie, ale smakuje chyba jeszcze lepiej:))

      Usuń
  15. Na stomboli od razu mam ochotę :)))) pysznie wygląda :)
    Aniołek jest po prostu boski!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię Kudłaczy, s Twoje stromboli było na pewno pyszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są fantastyczni, dowcipni, niezmanierowani, super:))

      Usuń
  17. Pamietaj - migdy nie mow ,, niegdy '' . A moze wlasnie tam pojedzisz. Jakbys juz tam byla to odwiedz po drodze Pizzo ,Vibo Marina , Vibo Valentia , Bratico.... tam tez jest pieknie. warto walczyc o marzenia, bez nich zycie byloby smutne . Piekna pokazalas jesien - taka kolorowa. Pozdrawiam Cie cieplo z zimnej dzisiaj Norwegi. Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! Nie będę zapeszać:))) Włochy są tak piękne,że trzeba tam być:)
      Cieplutkie pozdrowienia z Polski dla Ciebie:)

      Usuń
  18. Piękna a nasza jesień. Taka kolorowa. Nigdy wcześniej niestety nie słyszałam o stromboli ale coś czuję, że będę musiała szybko nadrobić zaległości i upiec te pyszności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie znałam tego, ale "Kudłacze" zachęcą każdego:)))

      Usuń
  19. narobiłaś mi smaka na strombolę!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smacznego! Chwila roboty, troche bałaganu i gotowe:))

      Usuń
  20. Piękne zdjęcia a jedzonko pycha. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na takie jedzonko u mnie zawsze są amatorzy, ja też nie odmówię :D

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Elu, dziękuję za miłe słowa!
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  22. Twoja jesień jest urocza:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, nie tylko moja! Chyba wszędzie ładnie:))

      Usuń
  23. Stromboli wygląda smakowicie:)) Fotki prześliczne:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidziu, fartuszek, maka, jaja, itp. itd.........znam Twoje zdolności kulinarne:))))

      Usuń
  24. Gdzieś Ciebie zgubiłam, ale teraz już nie zgubię :) Niestety u mnie dzisiaj padało a u Ciebie jeszcze tyle kolorów.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi,że o mnie pamiętasz:))
      Przesyłam trochę słoneczka:)

      Usuń
  25. Mogłabym mieć mchowy ogród:) Uwielbiam te niepozorne roślinki. Włochy są prima we wszystkim (no może oprócz Berlusconiego:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zawsze i niezmiennie zachwycam się mchem! Piękna dekoracyjna roślina.Gorąco pozdrawiam!

      Usuń
  26. czyli taka rolada z pizzy po naszemu? :p muszę koniecznie wypróbowac, smakowicie wygląda :)
    domyślam się, że się zawija surowe ciasto, a ile się piecze? tak jak pizzę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze to określiłaś..pizza po naszemu:)Tak, zwija się surowe ciasto. Piecze się trochę dłużej. To jest jednak grubsze niż pizza.
      ♥♥

      Usuń
  27. Stromboli... przyznam się, że pierwszy raz o tym "słyszę", wygląda trochę jak zapiekanka, ale ta mozzarella wygląda przepysznie :) Będę musiała również spróbować. Telewizora nie mam, a w takich sytuacjach jak te, mówię: niestety nie mam. Lubię pasjonujące historie, np. ta o kucharskich kudłaczach :)
    Zdjęcia cudne, prawdziwie jesienne :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękna i pyszna jesień u Ciebie! I to na każdym zdjęciu:), buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  29. Zrobiłaś mi ochotę na dwie rzeczy: Stromboli - przyznam że nigdy nie próbowałam, ale jestem zwolenniczką pizzy, więc jestem pewna że będzie mi smakować. A druga rzecz, to zupa z dyni... :)))

    OdpowiedzUsuń
  30. Będąc na Sycylii mój mąż i córka popłynęli na wyspę Stromboli, ja nie, bo nie jestem miłośniczką wulkanów. Natomiast stromboli upieczone przez Ciebie chętnie bym zjadła :)))

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam tych dwóch sympatycznych kucharzy.
    Nie jadłam Stromboli, ponieważ lubię włoską kuchnię to danie znajdzie się na moim stole...
    A co do zdjęć. Oczywiście są przepiękne. U Ciebie to normalność.
    Bardzo cenię Twoją pomysłowość.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kudłaci są świetni:) bardzo ciekawie wygląda to stromboli:) muszę zrobić mężowi jak wróci z wojaży:)
    jak zawsze wspaniałe zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...