środa, 5 czerwca 2013

Babeczki z samych białek w romantycznym "anturażu" :))

Bzy już przekwitły. Niezapominajki dogasają rozsiewając nasionka, by za rok na nowo czarować swoim wyglądem.Może ktoś powie banalne, romantyczne aż do bólu...może tak.... ale nikt nie zaprzeczy, że są wyjątkowe:) Zanim  spadnie ostatni płatek, a wiatr rozwieje po łące resztę nasion , uwieczniłam w ostatniej chwili moje niezapominajki. Niezapominajki ANNO 2013:))








Upiekłam dzisiaj babeczki z samych białek . Często robię ciasto kruche, po którym zostają białka. Wykorzystuję je czasami robiąc Pavlovą, lub zwykłe bezy.Pyszne, ale długo trwa pieczenie,a raczej suszenie. Szukałam recepty na ciasto z samych białek.Tym razem trafiłam na całkiem fajny przepis , w którym nie wykorzystuje się żółtek. Krótko, łatwo i smacznie.Nie spodziewałam się rewelacji,ale powiem szczerze,że wyszły super.Pomyślałam teraz,że one są dietetyczne, bo  niskocholesterolowe:))). Przecież nie mają masła, żółtek.Samo białko zawiera mniej cholesterolu niż żółtko. Olej, z racji, że roślinny,  nie zawiera go wcale:) Jak będę czuła,że grozi mi  ta:) choroba, od której bolą nogi :)), to będę piekła dużo kruchych ciasteczek i rozdawała je gościom hihihhi,a sobie upiekę babeczki bez cholesterolu:)
W przepisie  czas pieczenia jest 50 min. W przypadku babeczek wiadomo, pieczemy krócej!! Po 50 minutach raczej nie byłyby dietetyczne :)))









                      Dziękuję Wam bardzo serdecznie za miłe komentarze pod ostatnim postem. 
                                               Pozdrawiam, życząc miłego wieczora. 
                                              Poczęstujcie się babeczką, to dla Was:).
                                                     Idę parzyć kawę i herbatkę.
                                                       Z cukrem, czy z  mlekiem?

56 komentarzy:

  1. Kochana Rozalio ta babeczka z niezabudką wygląda bajecznie,jak z książki kulinarnej.
    Moje niezapominajki jeszcze kwitną ponieważ rosną w cieniu.Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezbudki....zapomniałam o tej nazwie.Babcia tak je nazywała.Te rosnące w cieniu jeszcze kwitną. Większość moich rośnie w pełnym słońcu, dlatego ich żywot krótszy.
    Pozdrawiam serdecznie:))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia niezapominajek.Przepisałam przepis na ciasto z białek .Mam inny przepis ale to ciasto na zdjęciu wygląda atrakcyjniej niż moje.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu,jeżeli można, to chętnie skorzystam również z Twojego przepisu. Co dwie głowy, to nie jedna. No może przepis,a nie głowa :))

      Usuń
  4. Poproszę przy tych pięknych niezapominajkach o kawę z mleczkiem, oczywiście chętnie się poczęstuję. Piękne zdjęcia, romantycznie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Do takich babeczek to tylko herbata i to bez cukru ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak myślę, cukru aż w nadmiarze :))

      Usuń
  6. Bardzo lubię niezapominajki. Też poświęciłam im specjalnego posta 15 maja:)Piękne zdjęcia, a babeczki pychotka:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam, widziałam. Twoje takie dorodne:))
      pozdrawiam!

      Usuń
  7. Uwielbiam niezapominajki... mieszkając tu gdzie mieszkam nie uświadczam tych darów jakimi są kwiaty... samo zielsko i kapusta... Dlatego dzięki Ci, że choć na zdjęciach mogę je podziwiać :)
    Moja mama z białek piekła ciacho z makiem, które nazywało się piegusek. Uwielbiałam go szczególnie popijanego mlekiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapusta i zielsko też mają swój urok...żartuję :)...chociaż niekoniecznie:)
      Pieguska też kiedyś jadłam, fajne ciasto.Z makowymi ciastami typu piegusek wiążą się śmieszne wspomnienia:))). Może kiedyś o tym napiszę:)
      pozdrawiam!

      Usuń
  8. Też uwielbiam niezapominajki ! Moje ulubione kwiaty polne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maja w sobie coś, co sprawia, że nie można przejść obojętnie:)

      Usuń
  9. O widzę babeczki z niezapominajkami ;-) . U mnie też były ale czekoladowe. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie:)),ale Ty masz dodatkowo cudny talerz!!! Jest boski:)
      Pozdrawiam serdecznie!!!

      Usuń
  10. Cudowne babeczki. Ślinka mi leci. Przepis wypróbuję
    Niezapominajki zawsze rosły przy wodzie, uwielbiam je, to piękne kwiatuszki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie maleńkie, a tyle uroku maja w sobie:)

      Usuń
  11. Przepiękne zdjęcia! To ja poproszę o kawkę z mleczkiem... i babeczkę... mmmm cóż za wspaniały relaks! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje babeczki wyglądają przepysznie:)))niezapominajki to urocze kwiaty,też je mam w ogrodzie:))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne kwiatki, bo same się rozsiewają:)

      Usuń
  13. Ja w tym roku mam niezapominajki na oknie u mojego Wiktora,uwielbiam je i właśnie dziś widziałam,że przekwitają i będę musiała zamienić je na inne kwiaty i teraz mam dylemat:niebieska lobelia czy rumianek:)A Twoje zdjęcia są przecudne.Ja wybieram kawę z mlekiem:)I koniecznie miejsce w Twoim ogrodzie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko zapraszam! na babeczkę i kaweczkę :))

      Usuń
  14. niezapominajki są... niezapomniane! zwłaszcza na Twoich zdjęciach... a i babeczki zapadają w myśli;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej w myślach, niż w biodrach :))) Całuski:)

      Usuń
  15. Przepiękne zdjęcia! Niezapominajki wyglądają bajecznie! Babeczki bardzo apetyczne! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. tak niezapominajki są wyjątkowe :)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  17. Q! Bardzo dobry pomysł na wykorzystanie białek, przecież szkoda wyrzucać!
    Roczek minąl? Gratukuję!

    OdpowiedzUsuń
  18. Słodziutko tu u Ciebie:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Muffinki wyglądają bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Sve pohvale za jako lijepe fotografije, divna mi je ova plava boja, tako osvježavajuća...Pozdrav:)

    OdpowiedzUsuń
  21. ejciu jak tu bajecznie. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. I jak ja teraz zasnę tak na głodniaka??

    OdpowiedzUsuń
  23. Niezapominajki są śliczne, nie szkodzi że banalne. Bardzo lubię jak pojawiają się w różnych zakątkach ogrodu. A z przepisu na pewno skorzystam bo też często mam dylemat z białkami. To świetny pomysł i wyglądają bardzo apetycznie. Ja poproszę małą czarną, bez mleka (o ile zaproszenie jeszcze dziś jest aktualne). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdjęcia przepiękne, co ja mówię brak mi słów by opisać jak bardzo są piękne ! Babeczki wyglądają bardzo smakowicie...aż trudno się oprzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Do babebczki poproszę kawę z odrobiną cukru :). Niebieskie kwiatuszki z żółtym oczkiem uwielbiam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja poproszę kawkę...z cukrem i mleczkiem jeśli można ;-)))
    Rodzynek nie lubię ale... obiecuję nie wydłubywać z babeczek, które tak pysznie wyglądają ;-)))
    A do niezapominajek też mam słabość... dla mnie są... symbolem przyjaźni...
    Pozdrawiam cieplutko i słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  27. Robisz piekne zdjęcia, uwielbiam na nie patrzeć. Babeczki wyglądaja bardzo apetycznie więc z pewnościa sobie takie upiekę:))
    Kolory kwiatów obłędne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. a ja poprosze kawke z mlekiem bez cukru :))

    OdpowiedzUsuń
  29. ale sie zaśliniłam-wspaniałe

    OdpowiedzUsuń
  30. Draga Rozalii sve izgleda prekrasno,jako lijepi muffini:)
    Lijep pozdrav
    Nely

    OdpowiedzUsuń
  31. Można się zakochać i to nie koniecznie w babeczkach, aczkolwiek pewnie są znakomite... ale w tym ogrodzie. Cudnie....:)

    OdpowiedzUsuń
  32. To je ale krása :o) a ty vdolečky --mnam jak já mám na ně velkou chut :o) Martina

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja też lubię takie drobne kwiatki, których urok można dostrzec dopiero wtedy gdy im poświęci się trochę uwagi. Śliczne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam niezapominajki, mają tyle uroku... Babeczki apetyczne, ja właśnie piekę chlebek bananowy i taki cudny zapach unosi się po całym domku :DAle na kaekę chętnie bym do Ciebie zajrzała :))Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  35. Babeczki na pewno pyszne , ale zdjęcia kwiatów odjazdowe !

    OdpowiedzUsuń
  36. Wyglądają przepysznie, może sama się na nie skuszę i zrobię niespodziankę domownikom? :)
    Pozdrawiam!
    http://jaskolcze-ziele.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Częstuję się wirtualnie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Witam i pozdrawiam Panią z Domu Rozalii. Cudowne zdjęcia, fantastyczne ciasteczka - jestem pod ogromnym wrażeniem pięknego bloga. Naprawdę można nacieszyć oko, serce i duszę. Życzę słonecznego weekendu i zapraszam po wyróżnienie. Jola

    OdpowiedzUsuń
  39. Babeczki, niezapominajki wyglądają bajecznie...
    Ciasteczka wyrosły nad podziw...
    Jestem zauroczona Twoimi artystycznymi zdjęciami.
    Są przepiękne.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale babeczki mmm...! Zjem razem z niezapominajką, żeby nie zapomnieć jak smakowała:))

    OdpowiedzUsuń
  41. Mmmmm....bardzo smakowicie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nydelig blomst og bilder:))
    Ha en riktig god helg!

    Klem Marit

    OdpowiedzUsuń
  43. A nie może być i z mlekiem i z cukrem?
    Gratujuje roczku:))
    Samych dobrych pomysłów w następnych:))
    Buziaki
    M.Arta

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...