niedziela, 12 maja 2013

Żółta inwazja:)


Uwaga,  za chwilę kolor żółty  zaleje internet, wrażliwe osoby w trosce o swoje zdrowie,  proszone są o założenie przeciwsłonecznych okularów:))))
Dzisiaj po obiedzie wybrałam się  na pobliską łąkę po suche badyle do budowy domku dla dzikich  pszczół.
Jednak, gdy znalazłam się na łące zapomniałam o gałązkach i badylach.Moimi zmysłami zawładnęły   żółte kaczeńce. Dywan żółtych kwiatów pysznił się w słońcu.....fantastyczny widok..... Nie mogłam  przejść obojętnie :)Jest to roślinka trująca, ale co tam, przecież jej nie zjadłam, tylko zrobiłam parę zdjęć; to znaczy parę milionów:))






  W drodze powrotnej moją uwagę przykuły wyjątkowo dorodne, żółte mlecze.  Jakżeby inne...różowych jeszcze nie widziałam :))) Mniszek zebrany w takim miejscu,aż prosi się, by zrobić z niego majowy miodek, lub nalewkę. Miodek już kiedyś robiłam, ale nalewki jeszcze nie. Może się skuszę.W długie zimowe wieczory, po naparsteczku,:) Tak, tylko jak to smakuje? Jeżeli nie bardzo, to  będzie  dla zdrowotności, a nie dla przyjemności:)






Mało? No to jeszcze żółta mahonia, ale to już w ogrodzie.Idąc za ciosem, trafiłam prosto na nią.
Niedawno wyczytałam,że można z jej owoców robić galaretki, lub dżemy.  Ciekawe?
Myślałam, że jest niejadalna.








Podobno żółty był ulubionym kolorem Konfucjusza.Coś w tym jest:) Nie da się zaprzeczyć,że to wyjątkowo energetyczny kolorek. Nie zawsze lubiany,ale zawsze zauważany.Ja lubię żółty,może nie od stóp do głów,ale w dodatkach owszem.

Wracając do domków dla pszczół,zastanawiam się, czy to nie jest już za póżno na ich tworzenie.Macie jakieś doświadczenie w tej dziedzinie?Jeżeli tak, to proszę o podpowiedz:)


                                  Życzę dzisiaj spokojnej nocy, a jutro słonecznej niedzieli:))

86 komentarzy:

  1. No faktycznie zolto bardzo :-) ale przyjemnie oglada sie takie zdjecia, gdy za oknem sciana deszczu i hulajacy wiatr :-) Przepraszam, ze bez PL znakow, ale pisze z telefonu.
    Jesli chodzi o domki dla os, to szacunek :-) ja mimo wszystko wole sie od nich trzymac z daleka. Ze strachu :-)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez miałam obawy,ale podobno nie ma czego:)
      Na Pomorzu jest ładna pogoda. Mogło być cieplej,ale jest OK.

      Usuń
  2. Lubię żółty kolor, zawsze dodaje mi energii. Mahonię mam w ogrodzie dość sporą ale nie wiedziałam, że jej kwiaty są jadalne. A jeśli chodzi o pszczoły to czytałam ostatnio świetny post o murarkach na blogu Ani tu: http://ogrod-mojekrzakiptakiinnedziwaki.blogspot.com/2013/04/rzecz-o-murarce.html. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przeczytać post Ani. dziękuje za info. Podobno z owoców mahonii, po zamrożeniu tzn. tak jak bzu czarnego,czy jarzębiny, robi się przetwory. U mnie w ogrodzie tylko jeden krzaczek rośnie. Zastanowiło mnie to z czystej ciekawości. :)
      pozdrawiam!

      Usuń
  3. Wow... Dałaś czadu :) Piękne zdjęcia pięknej przyrody.... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawka energii na szary dzień.To znaczy, gdyby taki się zdarzył:))
      Pozdrowienia!

      Usuń
  4. Zdjęcia z książką są nieziemskie!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idąc na łąkę, wzięłam pod pachę książkę z myślą...a nóż się przyda:)

      Usuń
  5. Lubię taką żółtą inwazję.Dla mnie żółty to kolor wiosny.Piękne zdjęcia.
    O pszczołach murarkach możesz poczytać na blogu MOJE ŻYCIE NA WSI.
    Bardzo dokładnie jest opisane i pokazane są piękne ule które mogą być świetną ozdobą każdego ogrodu.Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu, dzięki:)Znam ten blog, muszę tam zajrzeć.Pozdrowienia, miłej niedzieli!

      Usuń
  6. Moc moc zdravím, nádherné fotky, jaro miluji, vše úžasně kvete, voní, ptáci zpívají a konečně se můžu hrabat v záhonech.
    Pa pa Zuzka morkusovic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuzka, dziękuję za odwiedziny i miłe słowa. Pozdrawiam gorąco:)

      Usuń
  7. piękna ta żółć :))) lubię bardzo te łąki takie umajone... kwieciste... kolorowe... najpiękniejsze w słońcu skąpane :)))
    foty świetne

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś, ładnie to opisałaś:))
      Miłego dnia! U mnie przed minutą rozpadało się na dobre:(

      Usuń
  8. Kocham żółte kwiaty:)Zastanawiałam się, jak nazywają się te ostatnie i nie miałam pojęcia. Dopiero, jak zobaczyłam liść, to wszystko stało się jasne:)Miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółte kwiaty wyjątkowo rozświetlają ogrody, a w dużej ilości, np.na łące, wyglądają bajkowo:))

      Usuń
  9. piękne zdjęcia, aż buzia sama się uśmiecha do tego żółtego koloru:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółty kojarzy sęe ze słońcem, może dlatego?
      :*

      Usuń
  10. Niedawno tak żółto było u mnie. Uwielbiam takie widoki! Piękny post i ślicznie zdjęcia :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Pomorzu wszystko ciut póżniej...:)

      Usuń
  11. Śliczne zdjęcia!Przywołałaś moje dzieństwo tymi kaczeńcami,zrobiło się błogo....dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pobliska łąka przypomina jako żywo,także moje dzieciństwo.To bardzo miłe uczucie:)

      Usuń
  12. pieknie żółto i pachnąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, tak , to był przyjemny spacer:)

      Usuń
  13. jak pieknie! ahh miałam dzisiaj jechać na wieś a tu pogoda popsuła plany..:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo takie miejsca lepiej odwiedzać, gdy pogoda dopisuje :))

      Usuń
  14. W żadnym z zadanych pytań nie pomogę... ale się napatrzałam, oczy nacieszyłam...
    Żółty jest taki radosny... gdy się patrzy na te zdjęcia to uśmiech sam ciśnie się do serca...
    Interesuje mnie zielarstwo... od jakiegoś czasu zaczęłam się pokupować w książki... ale wciąż jestem takim ignorantem, że poza mleczem i pokrzywą nie znam praktycznie nazw żadnych spotykanych roślinek ;-)))
    Twoja wiedza mi imponuje...
    Będę podpatrywać i uczyć się
    Cieplutko pozdrawiam - radosnej niedzieli życząc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale daleko mi do znawcy ziół:)))Serdecznie pozdrawiam. Bardzo się ciesze,że będziesz do mnie zaglądać:)))

      Miłego popołudnia!

      Usuń
  15. Piękne energetyzujące fotki :) Ja również lubię żółty :) W kwestii domków nie podpowiem ...
    buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, życząc miłego słonecznego dnia. U mnie niestety dzisiaj pada.....

      Usuń
  16. Taką inwazję to ja lubię.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie pokazane,,aż czuć zapach łąki!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Być na takiej łące, choć przez chwilkę....

      Usuń
  18. Zazdroszczę takiego widoku,żywe wiosenne kolorki:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pobliskie tereny zachęcają do spacerów.:)

      Usuń
  19. Mieszkasz w pieknej okolicy, przyroda wiosna daje tyle uciech naszym oczkom... Kaczence, to moje ulubione wiosenne kwiaty- najpiekniejsze sa ich mieniace sie w slonku platki!!! Bardzo wysokoenergetyczny post!!!
    Usciski
    ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Aniu, dziękuję za miłe słowa! Kaczeńce rzeczywiście ciągle się błyszczą:)
      To nieważne,że trujące.Są piękne:)

      Usuń
  20. Jaki żółty i energetyczny post :) To prawda, zażółciło się mocno wokół nas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne majowe łąki, obsypane żółtym kwieciem:)
      :*

      Usuń
  21. Piękne te żółtości-kaczeńce itd-tak ładnie zawsze robisz te zdjęcia-dziękuję Ci za kolejny post i pozdrawiam ciepło.Nie zawsze pozostawiam komentarz-ale zawsze oglądam w miare nowych postów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, Dziękuję za pochwały.
      Wiem,że zaglądasz, czuję to:))

      Usuń
  22. Witaj Rozalio:) Dziękuję bardzo za miły komentarz, Twój blog też bardzo mi się podoba a zdjęcia kaczeńców i mleczy naprawdę mnie urzekły:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu za odwiedziny:)
      Pozdrawiam serdecznie, miłego wieczorka:)

      Usuń
  23. Oj jak pięknie żółto u Ciebie - u mnie mlecze i tulipany już przekwitły ! Aż szkoda .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Pomorzu w pełni kwitnienia:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  24. Biały czy żółty- ważne, by dostrzegać piękno nawet z zwykłych chwastach... Kaczeńce ( knieć błotną) przeniosłam do ogrodu i kwitną już od lat, podobnie jak mahonia- nie słyszałam,że można użyć jej kwiatów do przetworów...

    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez planuje przytargać ze dwie kępki tych uroczych kwiatków. Mogłabym oglądać je codziennie:)Tak zrobię, na następną wiosnę będę miała swoje:)

      Usuń
  25. Bardzo lubię kaczeńce. Też nie potrafię przejść obok nich obojętnie, bez podziwiania. Jak byłam mała to mówiono mi, że patrzenie na żółte jaskry powoduje ślepotę;) Też bardzo lubię jaskry, ale je podziwiać będę dopiero za jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego nie słyszałam.Kaczeńce trują, jaskry powodują ślepotę...A niech tam, żyje się raz. Żal byłoby przejść obok takich piękności!
      :**

      Usuń
  26. Kiedyś miałam cały klomb w żółtych kwiatach,bardzo rozjaśniały ogród.
    Twoje zdjęcia też bardzo poprawiają humor.

    OdpowiedzUsuń
  27. Przepiękne zdjęcia! Kwiaty przecudne! Bardzo lubię żółty kolor, a jeszcze teraz o tej porze roku.....
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kocham żółty kolor. A Twoje zdjęcia jak zwykle są prześliczne.
    U mnie jeszcze zakwitła smagliczka i żółte tulipany...
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam Ciebie Rozalio.Piękne zdjęcia.W mojej okolicy tak mało łąk,że nawet nie zauważyłam,że aż tak dużo żółtych kwiatków dała nam matka natura w maju.Pozdrawiam.J.

    OdpowiedzUsuń
  30. U nas jak wiesz miodek zrobiony a Łukasz jest w trakcie robienia wina z mniszka. Pierwszy raz go próbujemy zrobić, zobaczymy co to wyjdzie.
    Super zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne zdjęcia:-) Co to za książka??:-D Jeśli nalewka kiedyś powstanie, mam nadzieję o tym przeczytać:-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Żółty to piękny kolor a łąki umajone to cudowny widok:)))piękne zdjęcia:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  33. Draga Rozali, prelijepe fotografije! I kod mene je priroda sva pretežno u žutoj boji, uz malo ljubičaste i plave, i ogromno zelene naravno. Obožavam prirodu u ovo doba, moj muž bi rekao da je sve žmohtno :) Uživaj i dalje, prelijepi ti pozdrav!

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie ma co, fotki robisz piękne. A żółcie pięknie się zgrały z błękitami, które dominują na Twoim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  35. Śliczne zdjęcia :) Czekam na opis nalewki mniszkowej, jeśli oczywiście ją zrobisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. U nas mlecz juz zaczyna przekwitac,ale laki wygladaly jak pola rzepaku -cale zölte.Za to rzepak wykwita:)))Uwielbiam ten widok tych zöltych pöl,zwlaszcza u nas na tych görkach ;))
    To naprawde przepiekny kolor!!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  37. Przepiekne zdjecia. Wiosna jest niesamowita a Ty pieknie to ujelas!

    Pozdrawiam serdecznie

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  38. Oh what a beautiful pictures :) You have a wonderful blog.

    Thanks a lot for visit my blog and your comment. Was a nice surprise.
    I hope you come back.

    OdpowiedzUsuń
  39. Przed takimi cudownymi żółtościami na pewno nie będę się broniła:)))
    Przepięknie pokazałaś te cudowne kwiaty. To była prawdziwa uczta dla oczu.I dziękuję Ci za nią.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  40. Aleeee piękne zdjęcia! Uwielbiam kaczeńce :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Chętnie dotrzymam Ci towarzystwa przy tej naleweczce:) Obojętnie, czy dla zdrowotności czy dla przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
  42. For noen vakre bilder av disse nydelige blomstene! Får virkelig sommerstemning her jeg sitter!:)

    Ønsker deg en fin dag:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Cudowne! fantastyczne zdjęcia!
    Wysiadłam z autobusu kilka przystanków przed domem, bo oczarował mnie trawnik z żółtymi forsycjami i mleczami. To było niesamowite. U Ciebie ładniej, bo u mnie to taka enklawa między asfaltem...

    OdpowiedzUsuń
  44. mlecze- świetny materiał na wianki

    OdpowiedzUsuń
  45. Unas flores maravillosas.
    Besos desde España

    OdpowiedzUsuń
  46. bardzo urocze te twoje zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Śliczna ta żółta inwazja, piękne zdjęcia!Miałam kiedyś mahonię w ogrodzie i rzeczywiście byłam przekonana, że jest trująca, ale to było w czasach, kiedy internet nie istniał, dziś wrzucam hasło i wszystko wiem.Wiosną jednak, przy takich widokach, jakoś z komputerem nie po drodze. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  48. żółte kwiatki i dodatki bardzo lubie ;)))

    OdpowiedzUsuń
  49. Que imagens maravilhosas! Flores sempre alegram nossas vidas!
    Obrigada pela visita e comentário no meu blog! Virei te visitar mais vezes!
    Um grande abraço

    OdpowiedzUsuń
  50. Piękne zdjęcia żółtej inwazji:)Podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  51. w ogrodzie z mleczami walczę, a kaczeńce mam przy kaskadzie- długo kwitną i rozjaśniają zakątek . fajne zdjęcia pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  52. Witam musze przyznać jestem pod wrażeniem ogromu słów które mieszczą się w tak pięknym blogu dziękuję za cieple słowa i życzę dalszych owocnych chwil w tworzeniu swoich dzieł

    OdpowiedzUsuń
  53. ale cudowne zdjecia:)))) u mnie mahonia tez wyjatkowo pięknie w tym roku kwitnie:)))

    OdpowiedzUsuń
  54. przepiękne zdjęcia! od razu się wiosennie na moim ekranie zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Piękne zdjęcia :) Mimo iż za żółtym kolorem nie przepadam cieplej mi się robi od samego patrzenia :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  56. Oj pięknie nas zażółciłaś złota Rozalio:)

    OdpowiedzUsuń
  57. Pieknie...kocham żółte kwiaty. A.

    OdpowiedzUsuń
  58. O rety! Gdzież ja w ten tłum ze swoim komencikiem, zginę w nim niechybnie ;) Ale co tam, jest rewizyta, będzie i rekomentarz. Lubię żółty bardzo, na łące, we wnętrzach - to niesamowity zastrzyk pozytywnej energii, na sobie trochę mniej. Moja mama jest za to jego wielką fanką, zwłaszcza w biżuterii.
    Cudnie u Ciebie, wiesz? Tak... maaagiiicznie... Czytając o domowym spa odpoczęłam, chociaż na poleżenie w wannie mam czas może raz na kwartał, a tak bezstresowo raz do roku :) A post o majówce (zimnej i nieprzychylnej w tym roku) trafił do mnie szczególnie, bo majówka to moje święto :) Tegoroczna aura mnie zawiodła, ale może musiała odpocząć? Odkąd sięgam pamięcią, zawsze dostawałam od niej fantastyczne prezenty urodzinowe :D Pozdrawiam serdecznie i ostrzegam - będę zaglądać (czasem po cichutku).

    OdpowiedzUsuń
  59. Piekne zdjecia! Jak ja dawno ju kaczency nie widzialam! Przypomnialas mi chwile z dziecinstwa :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  60. Pięknie żółto. Kaczeńce przywołują mi wspomnienia z dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  61. A ja lubię żółty, bo jest taki...słoneczny:)
    A takie kaczeńce, to widziałam baaaaaaaaaaaaaaaardzo dawno temu. Jak dzieckiem byłam...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...