czwartek, 3 stycznia 2013

A tak pięknie było.......:))))

Jakież nieprzyzwoite zachowanie! Tak  przy ludziach rozbierać się zaczęła......i do tego sama:) ! Igły pozrzucała, nawet świecidełka pozwoliła sobie tłuc! A to niegrzeczna   figlarka :)........Myślałam,że w dobrym stylu zostanie z nami do Trzech  Króli.....cóż zawiodłam się  :)))

 


 


Bałwanki piernikowy domek zeżreć chciały,ale  widać rady nie  dały :) Takie rzeczy w moim domu!

 

 

A tak pięknie i miło było............

 

A tak na poważnie to wyjątkowo szybko posypała się nasza choinka. Przy rozbieraniu opadły  dosłownie wszystkie igły!!! co widać na załączonym obrazku:) i niestety potłukła się jedna z najstarszych bombek :( miała z 50 lat..........W przyszłym roku tych najstarszych nie powieszę na drzewku , znajdę dla nich bezpieczniejszy sposób wyeksponowania.Oprócz tej starej potłukły się jeszcze cztery inne....same straty :)
Wszystko posprzątane,zamiecione, dekoracje w kartonach i finito:)  Trochę smutno mi,że tak szybko to poszło......Już po świętach a zimy nie ma hihihi
                  Serdecznie dziękuję za wszystkie miłe słowa.
           Witam  nowe  osoby, które do mnie zaglądają.
Gorąco pozdrawiam te,
 które są ze mną od początku:)



104 komentarze:

  1. Kochana Rozalio smutny obraz,nie lubię tego momentu gdy się pochowa ozdoby świąteczne jest tak jakoś pusto.Bombki na prawdę szkoda,sama tez doświadczyłam takich strat parę lat temu.Nie wiadomo dla czego choinka sama się przewróciła,nikogo koło niej nie było i potłukło się sporo a właściwie dużo starych bombek z mojego dzieciństwa.Były tam cudowne grzybki ,mikołajki,ptaszki,domki rybki może trochę kiczowate ale moje z domu.W drugie święto miałam tylko zielona jodełkę i świąteczny czar prysł. Zacznę chować od poniedziałku,pozdrawiam i życzę Ci miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle potłuczonych bombek to już naprawdę strata....Tak, jak mówię w przyszłym roku już ich nie powieszę, wolę nie ryzykować. Zrobię jakąś inną dekoracje z nich...zobaczę za rok.
      Rozbierałam drzewko, a właściwie pomogłam mu się rozebrać dzisiaj przed wieczorem. Już się przyzwyczaiłam. :)))

      Usuń
  2. U mnie też straty bo Józek wziął się za papierowe gwiazdki z choinki pogryzł już kilka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre, może trzeba było jakąś kiełbaskę powiesić dla niego :)))

      Usuń
  3. sutno ale idzie nowe i tez piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, np. Wielkanoc:))w tym roku bardzo szybko.

      Usuń
  4. No kochana, skoro postawiłaś ją obok kominka to wcale mnie to nie dziwi. W takim towarzystwie to nie tylko ona miałaby ochotę się rozbierać. No niestety świerki są piękne ale krótko.Szkoda potłuczonych skarbów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, pewnie przyspieszyłam jej koniec, ustawiając ją koło kominka. Jakoś mi pasowało w tym roku tam, no i mam....a właściwie to już nie mam hihihi

      Usuń
  5. U mnie choinka do lutego stoi bo robi za świetną lampę wieczorem:) Przykro mi z powodu bombki, 50 lat niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię to rozproszone światło z choinki, takie bajkowe.Czasami się zdarza,że i u mnie stoi do 2 lutego:)

      Usuń
  6. u mnie jeszcze gorzej bo sypie się jak.... pewna pani co stoi przy trasach szybkiego ruchu ... jutro jej koniec ... a też miałam nadzieję że chociaż na wizytę księdza zostanie ale cóż jej wybór ;)

    pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kolęda w poniedziałek, ale choinka nie wytrzymała.:)
      Pozdrawiam serdecznie:***

      Usuń
  7. Ja juz sie boje, co w domu zobacze,po 2 tygodniach urlopu ;))) Mam nadzieje, ze wiekszych strat nie bedzie.
    Wielka szkoda starych bombek :(
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze liczę, to Twoja choinka stoi juz prawie miesiąc. Jeżeli była świeża i nie zmarznieta, to pewnie nic jej nie będzie. Może jeszcze trochę nacieszy oko, jak wrócicie.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. myślę ,że to dobrze , pogoda wiosenna się robi , w kwiaciarni hiacynty widziałam , też pomału planuję rozbiórkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie planowałam hihihi, to ONA, to wszystko jej wina hihihi

      Usuń
  9. Ya estamos dentro del Año Nuevo, deseo que lo hayas empezado con buen pie. Besicos.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za miłe słowa i pozdrawiam serdecznie:D

      Usuń
  10. Szczesliwego Nowego 2013 Roku!!!
    ha ha ha ale fajnie napisalas a slicznie bylo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie było, ale się skończyło :))))

      Usuń
  11. Och ta nieprzyzwoita choinka:D
    U mnie też już wszystkie igiełki poleciały .... tak to jest tyle pracy, cieszenia się, ale na krótko..
    pozdrowionka ślę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem poszło wszystko w tempie piorunującym.... hihihi

      Usuń
  12. Witaj.No tak-jakoś tak dziwnie teraz jest z tymi świętami...:(-
    inaczej jakoś jak dawniej :(.Ale ogień w kominku-echh-trzask palących się drew -moje marzenie.Pozdrowienia ciepłe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakoś wyszło.....Tez wolę, gdy ten miły czas trwa dłużej, ale niestety. Tym razem choinka sama wymusiła sprzątanie :)))
      Wieczorki przy kominku są piękne, tym bardziej,ze mam otwarty kominek.
      Serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  13. szkoda strej bombeczki.................nasza dzielnie sie trzyma,chociaz byla kupowana dwa tygodnie przed swietami,ale zywot konczy w nidziele,bo w poniedzialek zbieraja choiny wiec trzeba ja wystwic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoją spalę pewnie w piecu, ale pomysł ze zbieraniem choinek uważam za bardzo dobry. U nas nawet nie słyszałam o podobnej inicjatywie.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    2. gdybym tylko miala taki kominek jak ty;P...............pomarzyc sobie zawsze mozna haaaa,moze w przyszlym zyciu mi sie uda:P.................tutaj na punkcie smieci maja kuku na muniu ,pilnuja segreguja, sasiedzi nawet zagladaja w smieci czy posegregowane jest dobrze,oby tak pilowali porzadku w domu i osobistej higieny bylo wspaniale haaaa..............wiec regulamin dotyczacy choinek tez jest i nawet dobrze bo problem jest z glowy........buziaczki:***

      Usuń
    3. Wiem coś na ten temat, jak wiesz mam tam rodzinę.
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
    4. Przed chwilką w Tv usłyszałam,że sa jednak takie akcje zabierające choinki. Np w Poznaniu stanął kontener, ktory zbiera tylko choinki. Potem będą zmielone,czy jakoś tak i trafią jako kompost na tereny zielone w mieście. I o to chodzi!!

      Usuń
  14. kominek jej chyba pomógł w rozbieranej sesji:)))...zima,zima...czas wiosny wyczekiwać!!!:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak czasami bywa.Wielka szkoda,że tak szybko.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo to jednak miły czas....:))
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  16. Bende böyle güzel bir şömine istiyorum fakat maalesef evim uygun değil ama senin resimlere baktıkça çok istiyorum..
    Mutlu,sağlıklı ve güzel bir yıl diliyorum
    Sevgilerimle,
    ijlal from Turkey..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kominek to super rzecz.Na ogień można patrzeć bez końca:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  17. no cóz... rzeczywiscie miejsce nie sprzyjało długim postojom...moja jeszcze w pełnej krasie- na pewno pomaga jej fakt, ze jest w doniczce...stoi w jolu, więc też chlodniej- ale czasem trudno pogodzic ze soba względy praktyczne i estetyczne- no bo w kocu najlepiej by ima było na zewnatrz...
    ... i nas wkrótce czeka smutny moment rozbierania...do następnego!
    serdeczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej miałam inne miejsce, ale niestety było niewygodne, więc stanęła tam.Napewno ciepło z kominka przyspieszyło jej koniec,ale ubierając ją już widziałam,ze dlugo nie postoi :(, była trochę zmarznięta i nie widziałam, w jakim jest stanie.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  18. Witaj Rozalio! Chciała pewnie trochę w negliżu z Wami pobyć-śmiech. My też zawsze trzymamy choinkę do Trzech Króli, a że sztuczna. to daje radę.Pozdrawiam bardzo serdecznie i dziękuję za odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie raz myślałam,żeby kupić sztuczną,ale jednak zawsze wygrywa żywa Ten zapach....trudno,że bałagan, że krótko ...:)

      Usuń
  19. Może przytuliła się zbyt blisko do kominka i to było powodem, że tak szybko zgubiła igły - moja ( woli zachować odległość ;) i zasuszyła się tak, że nawet jak ją potrące to igły zostają na swoim miejscu ;). A bańki szkoda - byle tylko razem z nią nie stłukły się wspomnienia. Pozdrawiam i zapraszam Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parę ładnych lat temu nasza choinka trzymała sie do Gromicznej w idealnym stanie. Nie dość tego, wypuściła nowe gałązeczki. Zakopałam ją do ziemi,podlewałam dalej. Była zielona do kwietnia. Potem ciepło ją niestety dobiło.
      Włąsnie dlatego, by ze starymi bombkami nie potłukły się wspomnienia, nie będę ich już wieszać na choince, bo jak tak dalej pójdzie, to będzie żle:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  20. No szkoda ze jużtaka łysa:) Może za ciepło miała albo po prostu długo już czekała na Was przed zakupem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyłysiała bo miała za ciepło, ale tez dlatego,że niestety kupiliśmy starą :( No cóż, czasem tak jest, ale przyjdą następne święta:)

      Usuń
  21. Pięknie u Ciebie było! Cóż wszystko przemija, tak długo szykujemy sie na te kilka dni ale zawsze jest warto! Liczy się również ten czas przygotowań, wspólne chwile przy pieczeniu ciastek, dekorowaniu. Niedługo wiosna, a pogoda już jakby wiosenna. Niebawem będziemy króliczki wszędzie stawiać i wiosenne kwiaty!

    pozdrowienia noworoczne
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swięta przychodzą do nas dobry miesiąc przed terminem, a odchodzą tak szybko.Watro jednak świętować. Dom pachnący ciastem, pomarańczami, cynamonem, to jak czary.... Wszystko wtedy pięknieje i staje się magiczne. Nawet wtedy, gdy wiemy,że wszystko za chwilkę sie skończy, a choinka zwiędnie.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  22. śliczna była ta Wasza choinka , szkoda że biedna uschła tak bardzo:(((
    no i chatka z piernika - zjadłabym resztę i to zaraz! :)
    ściskam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Sorry,ale chatki juz niema...podebrałam resztę bałwankom i zjadłam hihihhi!
      Pozdrawiam serdecznie!!

      Usuń
  23. choinka zawsze wygląda pięknie ja swoją już rozebrałam

    OdpowiedzUsuń
  24. Jaka szkoda, że już się posypała panna zielona ;(
    Piękna była, bombeczki to faktycznie szkoda, ja starych też już nie wykładam, zostało mi tylko kilka ;(
    Moja sztuczna choineczka jeszcze stoi, ale żywą też już bym pewnie dawno rozebrała bo my zawsze szybko ubieramy choinki ;) koło 8 grudnia ;)
    No to żegnaj choineczko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też juz zostało tylko kilka starych bombek, tym bardziej muszę je uchronic przed zatraceniem:)

      Usuń
  25. Ach, rzeczywiście było pięknie :-)i dalej pewnie będzie, bo widzę, że Jesteś bardzo kreatywna.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko dziękuję za miłe słowa.Wszystkiego dobrego i do zobaczenia w następnych postach:)

      Usuń
  26. nie ma co się smucić. teraz już możesz w pełni myśleć o wiośnie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak!.
      Ale przed chwilą usłyszałam w TV, że od czwartku zimno idzie :)))

      Usuń
  27. Była naprawdę piękna:) szkoda tych uroczych bombek, ale rzeczywiście w przyszłym roku jakiś koszyczek lub słój musisz dla nich postawić, żeby nie było kolejnych strat. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!! Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę coś wymyślić, bo bo zmarnuję schedę po babciach hihhihi. Śmieję się ,ale są ważne dla mnie.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  28. Szkoda,że tak szybko,nie lubię tego momentu i przeciągam go jak mogę.W tym roku w mojej okolicy nie sprowadzano świerków,tylko świerki kłujące srebrne i zielone.Kupiliśmy i jestem zadowolona,o wiele lepiej się trzyma i (odpukać)jeszcze długo nie zamierzam się z nim rozstawać.Wszystkiego dobrego na ten nowy rok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię tą świąteczną szatę w domu. Ciekawe,że nie było zwykłych świerków, wydaje mi się,że u nas było ich najwięcej. Chociaż juz sama nie wiem....nie zwróciłam szczególnej uwagi.
      Pozdrowienia noworoczne!!

      Usuń
  29. Ale było pięknie....u mnie zimy też nie ma...pozdrawiam już w Nowym 2013 Roku...

    OdpowiedzUsuń
  30. Le tue foto sono molto belle.
    Mi piace la semplicità delle decorazioni dell'albero e la ghirlanda sopra il camino è meravigliosa.
    Buon anno!
    Silvia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i życzę dużo dobrego w Nowym Roku !

      Usuń
  31. A to samowolka! Bez konsultacji....Szkoda, bo piękna była! Nasza sztuczna też do Trzech Króli, a potem do piwnicy....
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi! Nasza całkowicie łysa stoi na razie za domem. Wygląda całkiem ładnie, bo była bardzo zgrabna. Jak byłam w grudniu w Niemczech widziałam taką choinkę popsikaną na biało, ubraną w jabłka i pierniki na wystawie jakiegoś sklepu odzieżowego. Muszę powiedzieć,że wyglądało to bardzo stylowo.
      Całuski!

      Usuń
  32. Szkoda u nas jeszcze stoi:)))ale w naszym domu jest raczej chłodno ogrzewamy piecami:))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz szczęście hihi. U nas jest jak w piekle :)))))Zawsze żartuję z mojego męża, że chyba urodził się w Jakucku na Syberii i do dziś mu w genach zostało hhihhi.
      Z ciekawości zajrzałam na mape , dzisiaj tam temp .uwaga.....-43 st !!!. To jest zima hihhi

      Usuń
  33. wszystkiego dobrego w nowym roku (nasza się jeszcze nie posypała - dumna jakby wczoraj ustrojona) ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Maryś :)Jednym słowem świąteczna atmosfera trwa. I dobrze, bo może doczeka się prawdziwej zimy:))

      Usuń
  34. I thank you for yours visit and the comment. Unfortunately, I have understood nothing, but I have been glad very much ;-) . It is nice here ♡ I wish you a glad, healthy new year and am glad about yours visits with me.

    Kind regards

    Nicole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za odwiedziny, życzę radosnych dni w Nowym Roku!

      Usuń
  35. Choinka widocznie zdecydowała, że Święta się skończyły i nie będzie już zdobić domu :). Szkoda jednak starej bombki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostałe stare uratuję, nie dopuszczę do takich niegodziwości:)
      Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie i życzę dużo dobrego :)

      Usuń
  36. Co za niegrzeczna choinka:)) Też taką miałam 2 lata temu...to jest urok prawdziwych pachnących jodeł. Dlatego teraz mam substytut drzewka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dla tego zapachu, i ta świadomość,że to prawdziwe drzewko......Nawet bajzel podczas sprzątania nie przeraża mnie:))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  37. Moja choineczka jeszcze się nie posypała zupełnie ale igiełek co dzień to mniej....
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednym słowem może stać do 2 lutego:))Może wytrzyma:)

      Usuń
  38. No popatrz,a to bezwstydna:))))Ale nie martw się .Wszak w tym roku jeszcze ją na nowo będziesz ubierała.No oczywiście ,że nową:)))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku krótko cieszyliśmy się naszą choineczką, ale masz rację, przyjdą nowe święta. Może wtedy dłużej postoi.
      Serdecznie pozdrawiam:)))

      Usuń
  39. Wpadam by Ci z całego serca podziękować.
    To dzięki takim osobom jak Ty, wróciłam.
    Mam nadzieję, że Twój post będzie jeszcze dzień, dwa...
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bardzo się cieszę,ze nie wiem co powiedzieć :)))

      Usuń
  40. Chciała zrobić
    Wam striptiz:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Moja jeszcze igły trzyma mocno, ale to taka doniczkowa, więc może dlatego lepiej sie trzyma.
    Dziękuję za odwiedziny u mnie, z ciekawości kuknełam do Ciebie i zostaję bo miło tutaj u Ciebie. :)
    Pozdrawiam serdecznie! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam w moich skromnych progach:)
      Całuski!

      Usuń
  42. No to się narobiło...
    Moja stoi, igiełki trzymają się mocno tylko zapachu brak, chociaż Pan zachwalał, że droga dlatego, bo będzie rozsiewać zapach w całym domu. No cóż najważniejsze to mieć dobre argumenty:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. Że ho ho:))) ale juz po bólu :))))))))

    OdpowiedzUsuń
  44. przyszłam na chwilę
    razem przywitać niedzielę
    u mnie mokro i chłodno
    życzę miłego dnia
    i serdeczne pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  45. U mnie zima pełną parą, sypie i sypie z tego nieba biały puch i jest pięknie. A choinka moja też się już sypie i to strasznie. Daję jej jeszcze parę dni i koniec. Teraz dookoła niej jest strefa ochronna nazywa się oglądaj nie macaj bo się popsuje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj z rana padał śnieg z deszczem....i tyle :)

      Usuń
  46. Szkoda choinki ale takie niestety koniec musi nastąpić. Przez szereg lat moją wywalałam po Trzech Królach bo się sypała. W tym roku jest wyjątkowo piękna ale tylko dlatego, że od początku stoi na tarasie a nie w domu. Już niedługo wielkanoc więc trzeba zrobić miejsce ja ozdoby wiosenne- nie płacz za choinką:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Piernikowy domek sama bym najchętniej zjadła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komin, daszek, czy kawałek ściany?....co podać?
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  48. A któż był sprawcą całego zamieszania tak cudnie opisanego? Na szczęście pozostają zdjęcia, dzięki którym możemy wspominać :) Bardzo mi się podoba wianek szyszkowy nad kominkiem, prosty i elegancki - jak połaczyłaś szyszki ze sobą? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wianek prosty, szybki do zrobienia:) Wycięłam koło z kartonu, a raczej okręg szeroki na jakieś 4cm i naklejałam klejem na gorąco.W miejsca, gdzie było widać karton, wkleiłam kawałeczki mchu.Tak powstał mój wianek w 20 min. W jednym z wcześniejszych postów jest pokazany z bliska. Możesz się przyjrzeć :))
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  49. Witaj fajnie ,że do mnie zawitałaś bo dzięki temu otkryłam kolejnego pięknego Bloga.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  50. Szkoda tej bąbki i zazdroszczę ci takich pamiątek bo ja takich nie posiadam, ale zbieram dla swoich dzieci. Choinka to się bardzo brzydko zachowała tak przed Trzema Krolami, moja jeszcze stoi bo połasiłam się na jodłę bo się nie sypie ale opada i patrzy do dołu i ozdoby tez się zsuwają i jeszcze nie pachnie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  51. A ja swoja mam jeszcze, tylko, że atmosfery światecznej juz nie ma :((( Deszcz pada i takie tam... Szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  52. tyle strat ale za to z jakim humorem opisane!
    w zeszłym roku mieliśmy jodłę, dotrzymała do Gromnicznej, a igieł przy rozbieraniu straciła mniej niż sztuczna co w tym roku stoi

    OdpowiedzUsuń
  53. Hello!
    So beautiful Loveit so mutch!
    Whish you a nice weekend
    Kathrine

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...