Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nagietki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nagietki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 października 2012

W roli głównej pomarańczowe nagietki

W tym roku po raz pierwszy od dziesięciu lat posiałam nagietki. Prawdą jest,że nasiona przezimują w ziemi i na wiosnę wyrosną.Tym razem chciałam mieć małe poletko nagietków, więc  zasiałam więcej.Kwitły całe lato i kwitną nadal. Zbierałam do bukietów,robiłam herbatkę, musujące kule do wanny przepis tutaj.Zrobiłam też nalewkę.
 Zdjęcia oczywiście mam, bo jakże mogło być inaczej :)). Na pewno pokażę :))
O zaletach tego niepozornego pomarańczowego kwiatka napisano już tomy.Nic w tym dziwnego, wszak to panaceum na boleści i przypadłości wszelakie:). Nie bez przyczyny nosi nazwę nagietek lekarski.
Dzisiaj przygotowałam mydełko nagietkowe. Jak to zrobiłam? Bardzo prosto:) Naturalne , białe mydło należy zetrzeć na tarce, ustawić na garnku z wodą i stopić. Jest to dosyć czasochłonne:(. Należy często mieszać. Można dodać troszkę wody, by przyspieszyć proces.Do rozpuszczonego mydła dodać płatki nagietka /bez  brązowych środków/.Oczywiście można dodać 1-2 kropelki olejku zapachowego. Mydło o konsystencji  budyniu wlać do przygotowanej foremki. Mogą być piękne, ozdobne. Można wylać do płaskiego naczynia i wykrawać potem np. serduszka. Moje mydełko wylądowało w kartoniku po śmietanie. Foremkę można delikatnie przetrzeć oliwą, by potem łatwiej było wyjąć.Po wystudzeniu wyjmujemy i tak jak w moim przypadku kroimy.Teraz należy mydło zostawić do wysuszenia  na kilka dni.
W zeszłym roku robiłam mydło "od początku" z użyciem różnych tłuszczów, sody kaustycznej, wody destylowanej.Dość skomplikowane....Takie mydło musi dojrzewać kilka ładnych tygodni.W tym czasie następuje proces zmydlania itp, itd :))) Wcześniej nie można go używać.  Do gwiazdki , na prezenty jeszcze bym zdążyła.....muszę pomyśleć nad tym.Jeśli nie,  to zawsze można zrobić takie mydełka, jak tu dzisiaj opisałam.Proste w wykonaniu, a jakie ładne!













                                     tu  zaraz po wyjęciu z pudełka, jeszcze przed krojeniem


              ciekawostki dotyczące nagietka   /zródło- wikipedia/
  • Pierwsze wzmianki o zastosowaniu nagietka w medycynie pochodzą z XII w.
  • W przeszłości liście były wykorzystywane jako warzywo.
  • Z kwiatów brzeżnych otrzymuje się barwnik stosowany w przemyśle spożywczym do barwienia tłuszczów (margaryn) i żółtych serów.
  • Nagietkowi od wieków przypisuje się właściwości magiczne. Jego wysuszone płatki rozsypane pod łóżkiem czy włożone pod poduszkę w płóciennym woreczku przynosić mają spokojny sen. Noszone zaś w pomarańczowym woreczku na wysokości splotu słonecznego, odpędzać mają wszelkie lęki, zwidy i strachy.
  • Kwiat nagietka może służyć jako barometr, pozwala bowiem przewidywać pogodę. Jeśli rano przed godziną 9.00 płatki nagietka są rozchylone i ułożone równolegle do ziemi, oznacza to, że w tym dniu nie będzie deszczu
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...