środa, 16 października 2013

Kawa z murzynkiem:))

    Witam wieczorkiem:) Dzisiejszy dzień wypełniony po brzegi. Znalazłam jednak chwilkę na zrobienie ciasta. Murzynek  pachnący piernikiem..... Czas na pieczenie pierników niebawem przyjdzie, ale wtedy to upiekę taki prawdziwy, tzn. mam taką nadzieję:)). Przepis na ten, znalazłam na " Moje wypieki". Smaczne, wilgotne ...pyszne ciasto:).
     Dzisiaj odwiedziła mnie koleżanka, której nie widziałam pól roku. Wpadła tak niespodziewanie, na chwilkę.  Było to bardzo miłe spotkanie  przy kawce i cieplutkim jeszcze cieście. Miałam  farta, bo nie zawsze mam coś  słodkiego, domowej roboty, gdy wpadają nieoczekiwani goście....Nie tylko domowej roboty:). Kupione herbatniki, pralinki też się długo nie utrzymają w nienaruszonym stanie:) Czasem mam takie ciśnienie na słodkie,że pożrę zapasy i .....nic, tzn w szafie nic, bo w naturze nic nie ginie:)))). Macie też czasami takiego świra?. Mam nadzieję,że nie ja sama tak mam :) Najpierw zjem, a potem wyrzuty sumienia....co za głupi rozum? hihhi





 
 


                     Piękny kufel z cynową pokrywką, to ostatnia zdobycz mojego męża.
Ten kobaltowy kolor jest   piękny.
                        Filiżaneczka z Bolesławca, to prezent, który otrzymałam jakiś czas temu.
                
             Lubię ładne filiżanki . W zależności od humoru wybieram sobie którąś z mojej mini kolekcji:)
Dzisiaj wybrałam ją:)





                                                 
                                             Moja nowa dekoracja na schodach:)





Serdecznie dziękuję za odwiedziny, za komentarze.
Gorąco witam nowe Osoby:)
do następnego:)))

95 komentarzy:

  1. ten murzynek do mnie mówi... zjedz mnie... zjedz mnie... zjedz cokolwiek... zjedz duuuużo słodkiego... :)
    Ach, będziesz mnie chyba miała na sumieniu, a moją dietę to już na pewno:D
    Śliczna dekoracja i ta latarenka również:) A najbardziej urzekły mnie wzory z cukru pudru:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziwo jeszcze jest całkiem duży kawałek i chyba jeszcze smaczniejszy niż wczoraj:) Kawa czy herbata?. Pogoda ładna, zapraszam do ogródka:)

      Usuń
  2. Super pomysł na udekorowanie ciasta, a kompozycje jesienne po prostu piękne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Zaraz idę pooglądać Twoją małą modelkę.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Kochana .. jest 2:05 a po przeczytaniu Twojego posta , zaburczało mi w brzuchu i mam ogromniastą ochotę na tego murzynka !!!
    Fajny patent na zdobienie liścmi :-) A już całkowicie uwiodła mnie Twoja kompozycja na schodkach !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2:05.......ciekaw jestem, czy skubnęłaś coś słodkiego:))))))) Ja pewnie już bym szukała po szafach hihih

      Usuń

  4. A amizade nos faz ver o mundo com olhos novos.
    Amo apreciar seus lindos trabalhos!
    Uma doce semana.
    Beijos Marie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest noc a ja patrzę na Twoje ciasto i myślę kurcze jak ja dawno nie robiłam murzynka. To świetne ciasto na jesień. Filiżanka z Bolesławca cudna. Jesienne dekoracje fajnie skomponowane. U nas trudno kupić taką brzozową miotłę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślałam o murzynku, własnie dlatego, że kojarzy mi się z jesienią, a nawet z zimą:) Miotła, to zakup na jarmarku w Nadolu...7 zł
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. Fajne aranżacje....Ta na schodach super....Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Białe surfinie, które rosły w wanience, skończyły żywot na kompoście. Trzeba było stworzyć coś nowego. Tak powstała dekoracja tzw zbiorcza:))) drewienka, mech, dynie, jabłka....♥

      Usuń
  7. Fajna ta dekoracja ! Ja łasuchem nie jestem ale w dobrym towarzystwie przy kawce takie cisto domowej roboty pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W takim otoczeniu jesienna kawka z murzynkiem.....Bajka! Widzę, że złomowe zdobycze pracują:). Z radością napasłam oczy i idę spotykać dzień! Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak...moje "złomy" działają:)
      Pogoda jest tak ładna, że aż miło posiedzieć chwilkę na dworze. Pa:*

      Usuń
  9. Pyszny murzynek, lubię to ciasto, a dekoracja na nim wielce pomysłowa! Pięknie ujęłaś jesień w obrazach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami "podrasowuję" mojego murzynka, przekładając go kremem, czy powidłami, ale taki prosty chyba najlepszy:)

      Usuń
  10. Ciasto pychotka, fajnie ozdobione:) Piękne aranżacje i zdjęcia. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za pochwały.....zalałam się rumieńcem:))))
      Gorąco pozdrawiam!

      Usuń
  11. Moc moc moc zdravím,
    krásná podzimní dekorace, nádherné fotky a buchta voní až k nám.
    Krásný podzim pa pa Zuzka morkusovic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuzka, dziękuję za miły komentarz. Zaraz idę zajrzeć do Twojego pięknego ogrodu!♥

      Usuń
  12. Kawka w ślicznej filiżance, pachnący murzynek i jesienna sceneria- oj, chętnie bym się przysiadła. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, zapraszam:) usiądziemy w ogrodzie, a gdy chłodem zawieje przesiądziemy się przed kominek:)) Pozdrawiam!

      Usuń
  13. Mniam! Jaki fajny pomysł z tymi listkami! Ja uwielbiam słodycze, mogę (tzn nie powinnam!) je jeść non stop:-) Bardzo mi się podoba ta jesienna sceneria, w której zajadasz się ciachem i popijasz herbatkę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogę przesadzać ze słodyczami,ale czasami to jest silniejsze niż moje postanowienia i wszelkie diety:)))

      Usuń
  14. Ja wczoraj mialam taka ochote na czekolade, ze wieczorem wygonilam mojego M. do sklepu i pozarlam polowe za jednym zamachem i zaznaczam, ze nie jestem w ciazy :))) Dzisiaj Twoj murzynek "krzyczy" z monitora...zjedz mnie ;))) Piekne jesienne aranzacje i ta ceramika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd ja to znam:))))) Też potrafię zjeść pól, a nawet całą czekoladę hihihihi. Czasami myśli,że gdybym widziała kogoś jak pożera schabowe jeden po drugim, popukałabym się po czole. A tu co? nie jestem nic lepsza hihi

      Usuń
  15. Piękna dekoracja jesienna a murzynek aż mi ślinka leci gdy widze tak cudne dekoracje pudrowe.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Halszko!. Co tam u Ciebie? Jak zdrówko? Co w Bukowym Lesie słychać? Pozdrawiam♥

      Usuń
  16. Fajny pomysł z listkiem i cukrem pudrem , chyba go zapożyczę. Zdjęcia cudowne jak zwykle. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szablon prosto z natury:)
      Pozdrawiam serdecznie, miłego wieczorka!

      Usuń
  17. smakowicie u Ciebie i filizanka sliczna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Jak ja zobaczyłam, to się w niej zakochałam:)))

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Na zdrowie:)) W sobotę będą rogaliki:) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Sorry..było, ale się zmyło:))))))) W sobotę robię rogaliki, zostawię 3, albo 6 dla kazdego po dwa:)

      Usuń
  20. pyszne zdjęcia! :))) i jaki fajny pomysł na ozdobienie ciasta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dzięki za miłe słowa, pozdrawiam i lece do Ciebie:)

      Usuń
  21. Murzynek to pierwsze ciasto jakie upiekłam i pierwsze jakie nauczyły się piec moje dziewczyny:)Nigdy nam się nie nudzi .......po prostu je uwielbiamy:)
    Dekoracja na schodach śliczna!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. jakie słodziutkie ,poczestowałam się

    OdpowiedzUsuń
  23. Pychotę tu widzę:)
    Ze mnie taki łasuch, że jak nie mam nic słodkiego w domu, to żartuję, że "jestem na głodzie" i lepiej nie podchodzić wtedy do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nabrałam ochoty na murzynka , a dawno nie jadłam ,,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez dawno nie robiłam. Częściej robie tzw. "mokre" ciasta:))

      Usuń
  25. Och jak pięknie ! Jestem zachwycona Twoim domem, jest bajkowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku...bardzo mi miło:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  26. Bardzo podoba mi się pomysł na dekorację ciasta:) do tego jesienną:) wszystko wygląda pięknie, cała oprawa, ozdoby, naczynia...
    Nabrałam ochoty na piernik i na murzynka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miły komentarz♥ Pogoda była piękna, aż chciało się trochę pobawić w fotografa:)

      Usuń
  27. Murzynek - jak ja go dawno nie jadłam :) A filiżanka piękna - z mojego rodzinnego miasta więc nie może być inaczej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta filiżaneczka, to mój jedyny egzemplarz z Bolesławca:)

      Usuń
  28. Murzynek, to fantastyczne ciasto...Oj, bardzo dawno go piekłam...
    Filiżanka, kufel i dekoracje prześliczne....
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. wspaniale !!! akurat dziś cały dzień chodzę po kuchni zastanawiając się co pysznego i czekoladowego upiec :)) Więc będzie murzynek :)) Piękna liściasta dekoracja !! Pozdrawiam cieplutko i jesiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Akurat piję kawę, poproszę kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj...długo czekałaś biedna.... Mam rogaliki, mogą być? Pozdrawiam :)))

      Usuń
  31. Divno draga Rosalie,prijao bi mi komadić kolača i malo kave u ovom prekrasnom ambijentu..krasna jesen kod tebe!
    Veliki pozdrav
    Nely

    OdpowiedzUsuń
  32. No, długa kolejka do tych słodkości!
    Pięknie podkreśliłas,że pieczone jesienną porą:-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne jesienne dekoracji, a murzynek mmmm - moje ulubione ciasto:) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Murzynek nie jest może moim ulubionym ciastem, ale po długiej przerwie smakuje wybornie:)

      Usuń
  34. Kawa w ślicznej filiżance i pyszny kawałek ciasta to miły poczęstunek. Śliczną masz ozdobę przy wejściu do domu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki:) To fakt, sposób podania zawsze podnosi walory poczęstunku:) Do tego piękna pogoda...ach:)
      Moja ozdoba powstała spontanicznie, z tego co było pod ręką. Wyszła rzeczywiście całkiem, całkiem. Taka zbieranina, ale co tam:))))

      Usuń
  35. Śliczna jesień u Ciebie.A murzynka bardzo lubie,pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dawno nie jadłam murzynka, domownicy nie przepadają za nim. A dla mnie jednej blacha to za dużo... ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Poczęstowałam się pysznym murzynkiem i kawusią:)))nacieszyłam oczy :)))a teraz zmykam i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  38. Ależ mi narobiłaś smaka. Też czasem "podrasowuje" murzynka przyprawą do piernika lub innymi dodatkami.Twój w jesiennej szacie wygląda bardzo apetycznie. A dekoracja na schodach świetna.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Smakowicie wygląda ten Twój murzynek:) Kiedyś zapomniałam wyjąć babkę z piekarnika i też wyszedł mi murzynek, ale nie był taki ładny jak Twój :)) Ha, ha! Dekoracja na schodach pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Beautiful photos ! It was a pleasure hearing from You again.Thank You for remembering Me.Lovely cake and so wonderful to have something ready when someone drops by unexpected.

    OdpowiedzUsuń
  41. nie wiem jak ludzie znajdują wieczorem np. po pracy czas na pieczenie ciast, chciałabym mieć jeszcze na to siłę ;) Pewnie wiekszość mnie skrytykuje ale ja nawet kawę rano przestałam pić w domu bo nigdy się nie wyrobię żeby ją zrobić. A wieczorami zazwyczaj jestem już tak zmeczona że marzę żeby mieć kogoś, kto mi poda gotową kolację do stołu :P Moja sąsiadka się śmieje ze kupi mi kiedyś taki ekspres saeco jak ona ma - wkłada karafkę z mlekiem, naciska przycisk a on sam robi cappuccino i to jakie pyszne! ;) Ciekawe czy są takie roboty co same robią i pieką ciasto :P

    OdpowiedzUsuń
  42. Dzięki za głosik :) A murzynek jest jednym z moich ulubionych ciast i samo patrzenie na niego pobudza burczenie w żołądku :)) Tylko piekarnik już niewydolny...

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajny pomysł na jesień z cukrem pudrem:)) lubie murzynka. Piekne dekoracje zrobiłaś, widze też moją ulubioną porcelane z Bolesławca:))

    OdpowiedzUsuń
  44. Pyszny to jest, gdyby nie moje uczulenie oj zjadła bym zjadła, ale kawusię poproszę, urocza dekoracja pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam tak samo,najlepiej nic nie kupować do szafki ze słodyczami,bo rączki same tam wędrują:))
    Ciasta uwielbiam,żadne tam batoniki.Świetnie wyglada ciacho z filiżanką na tarasie.
    Dekoracja jesienna urocza!Wanienka też:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie pamietam juz kiedy po raz ostatni jadłam murzynka.
    Twój wygląda bardzo apetycznie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. Ależ mi smaka narobiłaś na murzynka z gorącą herbatką z sokiem malinowym i to na tarasie w miłym towarzystwie, bo że jesień piękną mamy, to widac:)))

    OdpowiedzUsuń

  48. Olá amiga, passei por aqui para agradecer sua doce presença no meu cantinho.
    Obrigada
    Beijos Marie.

    OdpowiedzUsuń
  49. Pięknie aranżacje, śliczne dekoracje. Bardzo mi się podoba u Ciebie .Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Witam.Cudne fotki,a murzynek wygląda wyjątkowo apetycznie.Pan serca mego uwielbia ciasto murzynek,a czy uwielbia murzynki...NIE,tak mnie zapewnia hihi.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  51. Najpyszniejszy murzynek piekła moa babcia... przekładała go powidłami porzeczkowymi i polewała czekoladową polewą.... ehhh.... wspomnienie tego smaku nigdy mnie nie opuści ;-)))
    i na pewno kawusia w takiej filiżance smakuje wybornie ;-)))
    Moją ulubioną porą roku jest lato, uwielbiam też wiosnę... ale żadna z 4 pór roku nie daje takiej mnogości możliwości czarowania dekoracją i kolorem jak jesień - pięknie to u Ciebie wygląda
    POzdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  52. Ależ mi smaka narobiłaś na takie piernikowe ciasto, mmmhhhmmm, mniam.
    Urzekła mnie Twoja nowa dekoracja, śliczna.
    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam na 'jesienne candy' na moim blogu jocart-pracownia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Witam cieplutko, obejrzałam wiele Twoich Rozalio postów i zdjęć, nie wszystkie bo zabrakło mi na tą chwilę czasu, ale na pewno tu wrócę. Jestem zachwycona Twoimi pracami, ale jeszcze bardziej zachwycają mnie Twoje zdjęcia, są wg mnie oczywiście, przepięknie wykonane z fajnych "podglądów". SUPER! PIĘKNIASTE ujęcia . Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  54. Uwielbiam murzynka, a takiego piernikowego jeszcze nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...